0

Rozmowa o karmieniu piersią w miejscach publicznych w Pytanie na śniadanie

Ponownie miałam przyjemność odwiedzić studio programu “Pytanie na Śniadanie”. Tym razem rozmawialiśmy o karmieniu piersią w miejscach publicznych.

Zapis z nagrania  w którym brałam udział można zobaczyć na stronie PnŚ – zobacz video z PNŚ

Ja raczej nie przypominam sobie, żebym miała z tym jakieś problemy, ale dla nie których osób temat jest kontrowersyjny lub co najmniej problematyczny. Co ciekawe w wielu rozmowach, które prowadziłam na ten temat wychodzi że największy problem z tym mają osoby starsze, często matki kilkorga starszych już lub dorosłych dzieci. Czyżby zapomniały jak to było kiedy One karmiły? A może w latach 50 – 80 XX w.  inaczej to wyglądało. Może w tedy właściwsze było głodzenie dziecka i meczenie otoczenia jego płaczem, bo nie wypada nakarmić małego człowieka w miejscu publicznym?

Cały czas mnie zastanawia czemu taki problem niektórym sprawia karmienie dziecka, a epatowanie seksem i nagością z bilbordów, wystaw sklepowych, prasy i telewizji już nie jest problemem. Czemu coś tak pięknego jak matka dyskretnie karmiąca swoje dziecko na ławeczce jest uważane przez niektórych za “niesmaczne”, ale już bilbord z roznegliżowaną Panią przy placu zabaw jest “OK”?

Jeszcze nigdy się nie spotkałam, aby jakaś mama w publicznym miejscu chodziła z piersiami na wierzchu, bo będzie karmić. Przecież robi się to bardzo dyskretnie. Są specjalne ubrania które to ułatwiają, a dziecko w trakcie karmienia zasłania prawie całą pierś i trzeba się mocno namęczyć i bardzo chcieć żeby zobaczyć jakiś fragment piersi, który normalnie jest zakryty.

Ja w pytanie na śniadanie - doradca laktacyjny w temacie karmienie w miejscach publicznych


0

brzuszek coraz większyKolejny intensywny miesiąc zbliża się do końca.
W tym miesiącu z głównych atrakcji, to dwa wesela i chrzciny :) Dodatkowo koniec roku szkolnego i przedszkolnego. Największą atrakcją jest mój coraz większy brzuch i ta niepewność, kiedy to w końcu będzie.

Czytaj dalej »


1

Dziś przedstawiam kolejne znalezione na YouTube wideo promujace karmienie piersią.

Tym razem wideo zostało przygotowane w Bułgarii w lipcu 2008. Film nakręcony przy bardzo niskich kosztach. Piosenkę do filmu udostępniła za darmo bułgarska piosenkarka Vania Kostova. Matki z dziećmi występujące w klipie zgłosiły się na ochotnika i za darmo.

Film promujący karmienie w Bułgarii


1

Wczoraj byłam razem z mężem na kolejnym usg.

Lekarz spytał się „czy podpatrujemy kto tam jest”. Wyprzedził moją prośbę, bo moja natura niecierpliwca i ogromna ciekawość nie pozwoliłaby na brak odpowiedzi na to pytanie. Tak więc lekarz przyłożył pelotę aparatu usg i w ułamku sekundy rozwiał moją niepewność. Okazało się że Ktosik ( jak mówiłam wcześniej o moim dziecku) to SYNUŚ. Ogarnęła mnie oczywiście ogromna radość której nie potrafię opisać słowami.

Od początku ciąży miałam przeczucie że to chłopiec i nawet mnie odrzucało od różowego koloru, ale starałam się podchodzić do tego z rozsądkiem, bo najważniejsze żeby dzidziuś był zdrowy, a nie jego płeć.

Tak więc matczyna intuicja mnie nie zawiodła.


0

Tak naprawdę jak długo karmić to osobista decyzja mamy.

Pokarm kobiecy jest dla dziecka najlepszy na każdym etapie. Podlega on ciągłym zmianom dostosowując się wraz z wiekiem dziecka do jego potrzeb i etapu rozwoju.

Powszechnie panuje zabobon, że „ mleko mamy rocznego dziecka nie jest już wartościowe”. Nic bardziej mylnego. Oczywiście roczne dziecko powinno jeść też „dorosłe” posiłki oprócz mleka mamy, ale mleko nadal posiada wiele cennych składników dla maluszka.dzidzia podczas karmienia piersia

Czytaj dalej »


2

Ponieważ ten blog działa od niedawna, nie miałam okazji się pochwalić moim szczęściem.

Kolejny raz jestem w ciąży. Kolejny mój maluszek przyjdzie na świat w okolicy 14 lipca – taki mam termin. Teraz jestem w 20 tygodniu i coraz częściej czuję mojego maluszka. Jeszcze niewiem czy to chłopiec, czy dziewczynka, ale jestem pełna szczęścia że moja gromadka się powiększy.

Czytaj dalej »


0

Piekna reklama promujaca karmienie piersią w Puerto Rico


6

Najpierw 9 miesięcy oczekiwania,
mieszanina najróżniejszych uczuć i doznań.
Potem ten dzień, noc, minuty, godziny – Twoje ważne zadanie.
Wreszcie cudowna chwila
niedająca się porównać z niczym innym- cud narodzin.
Łapiesz oddech i słyszysz płacz.
Czy jakikolwiek dźwięk był Ci kiedyś taki drogi?
Teraz Ty i Twoje dziecko możecie odpocząć.
Po tym ogromnym dla Was obojga trudzie
słodka nagroda- pierwsze karmienie piersią.
Teraz łączy Was nowego rodzaju więź -
„mleczna pępowina”

Karolina Saturska, czyli ja :)

Fundamentem zdrowia dziecka jest karmienie piersią. „Matka natura” krowie mleko stworzyła dla cieląt, dlatego trzeba je modyfikować aby nadawało się do spożywania przez ludzkiego noworodka.

Czytaj dalej »


2

… czyli jak to było u mnie.

Ja podczas karmienia JulciKiedy przygotowywałam się do narodzin mojej starszej córci Julci (dziś wesoła drugoklasistka), nie wyobrażałam sobie innego karmienia jej niż piersią.


Po porodzie pamiętałam że ważne jest jak najwcześniejsze przystawienie dziecka do piersi. Niestety miałam nieplanowane cięcie cesarskie (ze względu na stan córci), ale to mnie nie zraziło. Nie złamałam się nawet wtedy jak położna powiedziała mi, że pewnie nie mam pokarmu, bo jestem po cięciu i mała płacze bo jest głodna. Teraz wiem że pokarm produkowany jest w piersiach już od około 16 tygodnia ciąży. Po cięciu cesarskim może być opóźnione trochę jego napływanie do piersi. Ale to nie znaczy, że go tam nie ma i trzeba dokarmiać.

Czytaj dalej »


0

Mam przyjemność zakomunikować, że właśnie wystartowała ponownie moja strona.

Mężunio mój troszkę się pobawił i żeby łatwiej mi było napisać coś tutaj od czasu do czasu, zmienił oprogramowanie na którym ona funkcjonuje.

W najbliższych dniach postaramy się uzupełnić ją o te treści które były na starej stronie i jakoś poukładać na niej wszystko. Dodatkowo zamierzam zacząć pisać tu o tym co się dzieje w moim życiu, tak zawodowym jak i o najważniejszych prywatnych wydarzeniach.

Już teraz zapraszam do subskrybowania i częstszego zaglądania na moją stronę